Przeczytałem właśnie na BM24 notkę Moherowego Fightera, która zwróciła moją uwagę na nowy mechanizm wprowadzony ostatnim regulaminem na S24.

Przyznam, że w najdzikszych snach nie przyszłoby mi do głowy, że można wprowadzić podział blogerów S24 w zależności od tego, kto u nich komentuje i czy zgadzają się oni z góry i bezwarunkowo na dowolne restrykcje dotyczące prawa do komentowania dla swoich czytelników, jakie tylko administracja S24 zapragnie wprowadzić.

Istnieje pewien sposób nacisku na S24, aby usunąć dla dobra wolności słowa i samego salonu kwestionowane przez wielu użytkowników zapisy regulaminu. Wystarczy, aby wszyscy komentatorzy w swoich ustawieniach odblokowali komentarze i wtedy słynna Strona Główna będzie świecić pustkami, albo będzie zapełniona wyłącznie wpisami pracowników S24.

Z największą przyjemnością pragnę zatem poinformować, że dzisiaj o godz. 14.00 odblokowuję w ustawieniach bezterminowo możliwość komentowania dla wszystkich, tak jak to uczynił zacny Moherowy Fighter. Zaznaczam, że w momencie podjęcia tej decyzji nie mam zablokowanych użytkowników:

"Lista zablokowanych użytkowników

 

Nie masz jeszcze zablokowanych użytkowników."

Zapraszam wszystkim blogerów S24 do odwiedzania i swobodnego komentowania mojego blogu pod dotychczasowym adresem http://pimdepim.salon24.pl/ oraz na portalu Blogmedia 24 , który nie wprowadza wzajemnego cenzurowania się blogerów jako warunku otrzymania cukierka (wyświetlenie na SG).

Na zakończenie w ubolewaniem stwierdzam, że wprowadzone do regulaminu S24 naganne praktyki nie mają nic wspólnego z elementarną kulturą - przeciwnie są wyrazem cenzorskich zapędów administracji i próbą złamania karku niezależnym blogerom rękami ich kolegów.